Numer 12(28) Grudzień 2007
Zdrowie
14. "Świąteczne choroby"
Rasy
22. Turecka angora - czar dyskretnej elegancji
26. Kot o ośmiu nogach, czyli turecka angora na wystawie
27. Kot, który ukochał człowieka
28. Miniwywiad z hodowcą
30. Turecka angora u doktora
32. Standard TUA
Co KOT to KOT
36. Oko pełne wyrazu
37. Śpię
38. Nie godzę się
39. Śmieci wigilijne
39. Fundacja "Medor"
40. Smakosze i prosiaki
41. Dzieci chcą wiedzieć
Dzikie koty
46. Oko w oko z dzikim kotem. Wizyta w singapurskim zoo
48. Kot arabski
56. Łódzkie tygrysy rosną
Nauka
50. Genetyka kociego eksterieru. Krzyżowanie kotów. Kolor czarny
Opowiadanie
54. Foch
Poza tym
3. Od redakcji
4. Spis treści
5. Wydarzenia
12. Czy naprawdę kochasz swojego kota?
18. Felinofobia
20. Jak działa instynkt? Popędy
42. Jak z brzydkich kaczątek wyrastają piękne łabędzie. Sabinka "syjamska"
43. Gwiazdka z kotem. Jak uniknąć świątecznych zagrożeń?
44. Krwawe święta
45. Wybierz Miśka
62. Listy od czytelników
63. Ogłoszenia
66. Numery archiwalne
Konkursy
57. Konkurs fotograficzny
57. Konkurs literacki
61. Zagadka
60. Kot i dziecko
Witam.
Grudzień jest zimny i szary. Gdyby nie świecące kolorowo świąteczne dekoracje zapewne byłby najbardziej przygnębiającym miesiącem w roku. Czasami zimowe pejzaże są jednak równie piękne jak ten na naszej okładce. Zabiegani w poszukiwaniu gwiazdkowych prezentów i pochłonięci przygotowywaniem wigilijnych potraw nie zapominajmy o bezdomnych kotach. One właśnie teraz najbardziej potrzebują naszej pomocy. Otwórzmy piwniczne okienko, wystawmy miskę strawy. Najpiękniejszy prezent, jaki możemy podarować sobie samym, to spojrzenie ufnych oczu wolnego kota. Pamiętajmy, że każdy może pomóc zwierzakom w czasie zimy
wystarczy tak niewiele, wystarczy tylko chcieć.
Elegancją nęcą w grudniowym KOCIE tureckie angory. Rasa ta, choć bardzo stara, niestety po dziś dzień jest bardzo rzadka. Smukłe i zwinne w lśniącym jedwabistym futrze charakteryzują się niezwykle przyjacielskim charakterem i wielkimi uszami osadzonymi na głowie jak korona. Jakie są dzisiejsze tureckie angory? Odpowiedź w tym numerze KOTA.
Czy można bać się pięknego, puszystego, mruczącego kociaka? Tak. Można panicznie bać się kotów. Choć to nieprawdopodobne, są ludzie, których paraliżuje strach przed kotami, podobnie jak wielu innych przed pająkami czy zamkniętymi przestrzeniami. O felinofobii przeczytać można w artykule Moniki Ulatowskiej.
Dla wytrawnych felinologów rozpoczynamy publikację nowego cyklu artykułów genetycznych o rezultatach krzyżówek różnych odmian barwnych, mam wielką nadzieję, że te wiadomości wypełniają lukę w wiedzy o kotach. Premierę ma także cykl o instynktach pisany przez lubianego Jacka Narożniaka - zapewne wzbudzi zainteresowanie podobnie jak jego poprzednia seria artykułów pt. "Do czego kotu
".
Strojąc świąteczne drzewka i pakując prezenty, pamiętajmy, że nasze ciekawskie koty mogą w zabawie połknąć anielski włos, skaleczyć się rozbitą bombką, a nawet poparzyć o stawiane w niecodziennych miejscach gorące potrawy. Zwróćmy baczniejszą uwagę na nasze koty podczas tych nieco zwariowanych dni.
Tegoroczna "Światówka" okazała się dla Polaków bardzo udana. Około 130 kotów z Polski, z czego 13 otrzymało nominacje do Best in Show, a jeden, zaledwie pięciomiesięczny kociak norweski otrzymał najwyższy tytuł - Zwycięzcy Świata. Gratulujemy!
Drodzy Czytelnicy, podobnie jak rok temu w imieniu redakcji i bardzo prywatnie życzę Wam i wszystkim Kotom świata - nadziei, miłości i wiary: nadziei na piękniejszy czas, miłości ze wzajemnością i wiary
w jutro.
Wojciech - Albert Kurkowski,
redaktor naczelny.
powrót
Światowa Wystawa Kotów w Bratysławie
Zgodnie z tradycją, w ostatni weekend października (27-28.10) odbył się World Winner Show, czyli najważniejsza w roku felinologiczna impreza organizowana zawsze przez jeden z należących do FIFe krajów. Tym razem "światówka" po raz pierwszy zawitała do gościnnej Bratysławy, a jej organizatorem był słowacki klub SZCH. Jednym z patronów medialnych wystawy był miesięcznik KOT.
Na World Winner Show zgłoszono 1202 koty prawie wszystkich uznanych przez FIFe ras, największą reprezentację, jak ostatnio zwykle na wystawach, stanowiły maine coony, bardzo licznie stawiły się też persy, brytyjczyki i koty norweskie leśne. Nie zabrakło oczywiście kotów domowych. Ciekawostką były prezentowane poza oficjalną wystawą wstępnie uznane przez FIFe peterbaldy i przedstawiciel nieuznanej jeszcze rasy bohemian rex.
Koty oceniało 20 sędziów, wśród których znalazł się też Polak, Albert Kurkowski. Przypomnijmy, że na World Winner Show zaszczytne tytuły Zwycięzcy Świata przyznawane są w klasach kotów dorosłych (kocur i kotka), kastratów (kocur i kotka), młodzieży (6-10 miesięcy) i kociąt (3-6 miesięcy) w każdej z czterech kategorii (kot perskie i egzotyczne, półdługowłose, krótkowłose i somalijskie, orientalne). O zwycięskie laury rywalizują też koty domowe.
Organizacja tak dużej kociej imprezy to niewątpliwie wielkie wyzwanie. Pasja, zaangażowanie i miesiące ciężkiej pracy nie zawsze są gwarancją, że uda się uniknąć wpadek. Słowacy przekonali się o tym na własnej skórze, gdyż ocenianie kotów pierwszego dnia wystawy rozpoczęło się z prawie dwugodzinnym opóźnieniem. Ale, jak mówi przysłowie, pierwsze koty za płoty. Później wszystko odbywało się już bez przeszkód, w niezwykłej, pełnej emocji atmosferze. Niektórzy hodowcy narzekali wprawdzie cicho, że klatki mogłyby być większe, lecz nie popsuło to im humorów i nie przeszkodziło w celebrowaniu tego wyjątkowego kociego święta.
W sobotę przez cały dzień odbywała się ocena kotów, natomiast niedziela była dniem finałów Best in Show.
Bratyslawa leży po sąsiedzku, więc nic dziwnego, że w wystawowej hali co krok słychać było język polski. Do stolicy Słowacji przyjechało około 80 polskich hodowców, którzy zaprezentowali prawie 130 naszych najpiękniejszych kotów. Podobnie jak w zeszłym roku, autokarowy wyjazd na światówkę zorganizował warszawski klub PFA. Trochę szkoda, że tak niewielu hodowców skorzystało z tej oferty, wiadomo, że nic tak nie integruje jak długa, wspólna podróż
Może wtedy udałoby nam się przebić Włochów, którzy stanowili z pewnością najbarwniejszą i najgłośniej wiwatującą "narodową reprezentację".
Polscy kociarze mieli w Bratysławie swoją wielką chwilę. Tytuł Zwycięzcy Świata 2007 w klasie kociąt zdobył kocurek norweski leśny GATTA INNAR *PL, JW. (NFO n 23) należący do Ewy Kosycarz i przez nią wyhodowany.
Nominacją do finałowego Best in Show mogą pochwalić następujące polskie koty:
- RAG n 03 (klasa 5, kocur) - IC. ELIAN RAGS BOUNTY *RO, Grzegorza Cieślikowskiego;
- MCO d 09 22 (klasa 12, kocur) - ANADAVO A'KIND OF MAGIC, Anny Gojkovic;
- MCO ds 22 (klasa 2, kocur) - COLD FIRE OF SILVERSIDE *PL, Magdaleny Jończak
- MCO n 22 (klasa 11, kocur) - WILLINGTON SILVI-COLA, Beaty Kalickiej;
- NFO n 09 (klasa 1, kotka) - EC. MELODY DUSZEK LASU *PL, Leszki Szpineter;
- SIB fs 24 (klasa 12, kotka) - BRERA DIVA SYBERIA *PL, Danuty Santarek
- BRI ns 22 64 (klasa 6, kotka) - IP. EC. BARFLY de BROECKLONI *NL, państwa Czyżkowskich;
- BRI a (klasa 2, kocur) - EP. CH. DAZZLER OF NILFGAARD *PL DSM, Martyny Paturalskiej
- BRI j (klasa 8, kocur) - EC. JW. EXUISITE OF ALAMANON *UA, Martyny Paturalskiej;
- RUS (klasa 12, kotka) - PARAGON BLUE VIRTUE LITTLE SISTER *DK, wł.: Tomasz Michoń.
- BEN n 24 (klasa 6, kocur) -IP. GAMBIT Z GRODU KRAKA *PL, Agnieszki i Piotra Sawickich;
- OSH n 02 (klasa 5, kocur) - FELIDES VIVRES SUFFURR, JW., Moniki Kierepy.
- CRX f (klasa 11, kotka) - PL*CATTUS DE LUX DAMIEL Anny Wilczek
- NFO n 24 (klasa 3, kocur) - GIC. NIEMEN DUSZEK LASU *PL, Leszki Szpineter
- MCO ds 22 (klasa 11, kocur) - KARARAS LABEO *PL, Ewy Kurańskiej
Tytuły Zwycięzcy Świata 2007 zdobyły koty:
Kategoria I
Kocur: PER n, EC. GHOST OF KENFTHIS, wł.: Emanuela Nardin, Włochy.
Kotka: PER n, CH. KUORII GRACE, wł.: Roberta Canal, Włochy.
Kocur kastrat: PER d 03, IP. MARADÁN-E-A-ZAMBOMBA, WW06, wł.: Ramon Piqué, Hiszpania.
Kotka kastratka: PER f 02, IP. HEAVEN SENT DIVA *A, wł.: Brigitte Tropper, Austria.
Młodzież: PER d 22, MANDO DEL FALCO D'ORO, wł.: Aleksandro Ghibaudo, Włochy.
Kocięta: PER n 22, DICIOTTO CARATI NUVOLARI, wł: Antonella Bonetti, Włochy.
Kategoria II
Kocur: NFO n 09, EC. LA FORET'S JAKARTA *DK, wł.: Monic Scarparo.
Kotka: MCO a 22, EC. COOGAN'S SOMERFIELD *DK, wł.: Lene i Peter Glem, Dania.
Kocur kastrat: MCO d 22, EC. OBERON OF NOGEGOON *CH, wł.: Cristina Remo, Włochy.
Kotka kastratka: MCO a 22, SW'01, '06 GIP/EC. ARTIC COON'S BISCAYA *N, wł.: Benthe i Arve Prytz, Norwegia.
Młodzież: MCO a, DANCES WITH WOLVES NASHVILLE, wł.: John van Welie, Holandia.
Kocięta: NFO n 23, GATTA INNAR *PL, JW., wł.: Ewa Kosycarz, Polska.
Kategoria III
Kocur: BEN n 24, WW'05, 06 EC. ALUREN FAMOUS BLANCHE NEIGE, wł.: Joáo Jeronimo Serralheiro, Portugalia.
Kotka: BRI a, GIC. PRINCESS LOVELY PANTHER *CZ, wł.: Peter Hriň, Słowacja.
Kocur kastrat: ABY n, EP. SALTVIG'S INDUS, wł.: Joana Beeck, Dania.
Kotka kastratka: BRI ns 12, WW'02 EC. KISS OF NEW CELTIC HENGE *D, wł.: Norbert Henke, Niemcy.
Młodzież: BUR n, STJÄRNVIKS HONEY MONROE *S, wł.: Romana Matouová, CZECHY.
Kocięta: ABY n, IMPALA AUS ABUSIR *DE, wł.: Christoph Kappel, Niemcy.
Kategoria IV
Kocur: OSH n 24, WW'06 IC. MICHELANGELO D'OLTREMERE JW., wł.: Simone Caratozzolo, Włochy.
Kotka: OSH f 03, EC. QUAN MOKOMA JW. *FIN, wł.: Wikiström, Oinonen, Finlandia.
Kocur kastrat: OSH n 25, EP. WW'01, 02, 03, 04, 05, 06 KATTILAN ILMARI *IT, wł.: Anne i Krister Tainio, Finlandia.
Kotka kastratka: OSH n 24, PR BAJANGIN HÉRITIÉRE DES TRÔNE *FIN, wł.: Pirjo Paananen, Finlandia.
Młodzież: OSH b 25, ELEONORE A ORIENTAL CHILD, wł.: Sonja Strummer, Austria.
Kocięta: OSH a, IMLADRIS INDIL EVER JUNE *HU, wł.: Kardos&Szarka, Węgry.
Koty domowe
Kocur: THUNDERSTONES I'M WILD ONE , wł.: Nikie Parry, Dania.
Kotka: NOORA, DSM, wł.: Marja, Sinikka, Kiira Laine, Finlandia.
Udział w światówce to niepowtarzalne przeżycie. Emocje dorównują co najmniej tym wywoływanym przez mecze piłkarskie o najwyższą stawkę. Łzy wzruszenia, a czasami żalu, okrzyki radości, najpiękniejsze koty na świecie
Czy takie obrazki będziemy mogli oglądać niedługo w Polsce? Czekając na polską światówkę, zachęcamy do udania się w przyszłym roku na World Winner Show do Lizbony. Naprawdę warto.
Monika Ulatowska
powrót
Wampiry, strzygi, czarownice
W dniach 3 i 4 listopada odbyła się w Łodzi inna niż wszystkie XXVIII i XXXIX Międzynarodowa Wystawa Kotów Rasowych zorganizowana przez Cat Club Łódź, pod patronatem FIFe. W imponującej, przestronnej hali EXPO w samym centrum miasta zaprezentowały się 333 koty (czyli w oba dnie magiczne 666). Nie była to z pewnością wystawa jakich wiele. Wchodzących na wystawę gości witała
śmierć z kosą. A wszystko dlatego, że impreza odbyła się pod hasłem "Halloween Cat Show". Zarówno zaproszeni sędziowie, wystawcy, jak i zwiedzający z zapałem podchwycili pomysł organizatorów i dali się wciągnąć do zabawy. Po hali paradowały więc trupio blade wampiry, czarownice w szpiczastych kapeluszach i białe zjawy, a nad głowami gości wisiały monstrualne pająki. Nawet kocie klatki wyglądały jak rekwizyty z krwawego horroru.
Wielkim zainteresowaniem cieszył się konkurs na najlepsze przebranie i najlepszą "halloweenową" dekorację klatki. A konkurencja w tych zmaganiach była niezwykle mocna.
W sobotę odbył się Specjalistyczny Show Kotów Czarnych, w którym wzięły udział najbardziej demoniczne z wystawowych kotów.
Dreszczyk emocji wywoływały też prezentowane na wystawie żywe węże, pająki ptaszniki i jaszczurki. Nie zabrakło nawet owadożernych roślin. Jak zwykle, na łódzkiej wystawie gościły także myszy.
Oprawa wystawy była fantastyczna, ale najważniejsze były na niej oczywiście koty. W sobotę tytuł Best of the Best uzyskał kruczoczarny pers EC. ISUM BLACK STAR MRUCZKI*PL, PER n, należący do Danuty i Andrzeja Lorek. Zwycięzcą niedzielnej wystawy został kot seszelski krótkowłosy HU*SHAGIO-CHEN PRINCE OF TARTAROS, SYS b 03, należący do Katarzyny Bychawskiej i Sylwii Stuchlik.
W sobotę tytuły Best in Category otrzymały: FAFNIR GAISSA *PL, NFO n 22, wł. Wanda Borzęcka JENA SCARDINIUS *PL, CRX n 03, Anny Młodzikowskiej HU*SHAGIO-CHEN PRINCE OF TARTAROS. W niedzielę: MERLIN AISZA *PL, PER d 02, wł. Beata Kasperek, DASZ DAR NATURY *PL, SIB n 24, wł. Magdalena Sobiak, PL *CATTUS DE LUX DAMIEL, CRX 1, wł Anna Wilczek.
Cieszy, iż organizowane przez CCL wystawy to nie tylko prezentacja kotów, ale także doskonała okazja do integracji wystawców i dowód na to, jak świetnie potrafią się bawić.
Ciekawe, co też Cat Club Łódź wymyśli następnym razem
mau
powrót
Gwiazdka z kotem
Jak uniknąć świątecznych zagrożeń?
Święta tuż, tuż. Okres nazywany "przedświąteczną gorączką" właśnie się zaczyna. W tym czasie przez nasze domostwa przechodzi istny tajfun: porządki, tradycyjne dekorowanie mieszkania, pakowanie prezentów, przygotowywanie świątecznych potraw. W przedświątecznym rozgardiaszu często zdarza nam się pozostawić mruczącego przyjaciela samego sobie. Zdezorientowany naszym niecodziennym zachowaniem zwierzak sam próbuje o siebie zadbać i na własną łapę dołożyć się do świątecznych przygotowań. Może to doprowadzić do wielu niebezpiecznych dla niego sytuacji.
W ferworze świątecznych porządków pamiętajmy o myciu okien bez kociej asysty, w trakcie tego pasjonującego dla kota zajęcia zwierzak może się przeziębić a jeśli nasze okna nie są jeszcze zabezpieczone specjalną siatką, po prostu wypaść, połamać, a nawet zabić.
Do czyszczenia i pastowania podłóg używajmy wcześniej sprawdzonych środków nieuczulających naszych podopiecznych. Podczas przygotowywania świątecznych wypieków upewnijmy się przed włączeniem piekarnika, czy przypadkiem prócz wspaniałego makowca nie uda nam się upiec również i kota, to samo dotyczy także pralki - na wszelki wypadek sprawdźmy ją, zanim usłyszymy ze środka rozpaczliwe miauczenie.
Ozdabianie mieszkania - doskonała okazja, by kot wykazał się swoimi talentami. Ciekawski kiciuś potrafi znaleźć chowane przed nim ozdoby, zanim zawisną bezpiecznie na choince, jak również wypatrzeć chowanie prezentów. Popularne ozdoby choinkowe to wielka atrakcja dla kota, jednocześnie niebezpieczna dla jego zdrowia. Prawdziwym rarytasem i największym zagrożeniem w jest choinka. Należy ją umocować tak, by stała stabilnie, najlepiej przywiązać ją również na przykład do kaloryfera bądź ściany. Przywiązanie drzewka zapobiegnie wywróceniu go przez pędzącego za zabawką kota.
Koty uwielbiają wspinać się po drzewku, dlatego ozdoby powieśmy dalej od pnia. Ważne jest też regularne sprzątanie igieł choinkowych, gdyż kot może się ich najeść. Ostrzejsze igły mogą pokaleczyć nie tylko kocie gardło.
Z doświadczenia wielu miłośników mruczących przyjaciół wynika, że najlepiej, by na naszej choince zawisły (prócz wszędobylskich kotów) tylko bezpieczne ozdoby. Plastikowe bombki, które - nawet jeśli kot je zrzuci - nie potłuką się i nie pokaleczą mu łapek. Papierowe łańcuchy, które nie powinny luźno zwisać, gdyż mogą stać się celem ataków. Powieśmy też aniołki i gwiazdki wykonane na szydełku, a nie takie zrobione z plastiku. Bardzo niebezpieczne są tzw. włosy anielskie (lameta), których zjedzenie może spowodować śmierć zwierzęcia. Wszelkie nitki, tasiemki czy sznurki są częstą przyczyną niedrożności przewodu pokarmowego zarówno u kotów, jak i psów. Objawy nie są tak zdecydowane jak w przypadku innych ciał obcych. Postawienie prawidłowej diagnozy utrudnia brak cieniowania na zdjęciach rentgenowskich. Często dochodzi do martwicy nawet długich odcinków jelita. Tylko szybko postawiona diagnoza i operacja może uratować kotu życie. Dlatego zrezygnujmy z lamety, a w okresach nie tylko świątecznych uważajmy na wszelkiego rodzaju nitki, tasiemki, sznurki, a nawet kłębki włóczki.
Dekorując mieszkanie, pamiętajmy, że jemioła jest trująca dla zwierząt. Zawieśmy ją, poza zasięgiem kocich skoków, tak by nie miały do niej w ogóle dostępu.
Nie zostawiajmy włączonych lampek choinkowych podczas naszej nieobecności. Dla swędzących ząbków naszego kociaka kabel elektryczny to okazja "do upolowania" i o poparzenie prądem wtedy nietrudno.
Podobnie jest ze świeczkami, ustawmy je tak, by kot nie mógł ich strącić. Nie chcemy przecież przerwać śpiewania kolęd i wzywać straży pożarnej do palącego się mieszkania.
Jeśli już jesteśmy przy śpiewaniu kolęd
Zwykle odbywa się ono w większym gronie, gdyż w czasie świąt odwiedzają nas goście. Aby uniknąć nieprzyjemnych sytuacji, przygotujmy specjalny wieszak lub szafkę na ich ubrania i obuwie. Zdarza się, iż zestresowany większą liczbą osób kot, obsikuje odzież czy siusia wprost do butów gości. Jeśli do naszego domu przyjdą również dzieci, zwróćmy większą uwagę na ich zabawy z naszym ulubieńcem. Bieganie za kotem, ciągnięcie go za ogon czy uszy, wyrywanie sierści może doprowadzić do sytuacji, gdy zdenerwowany zwierzak podrapie bądź ugryzie dziecko.
Po żadnym pozorem nie karmimy zwierzaka świątecznymi potrawami. Uprzedźmy naszych gości, aby także tego nie robili. Świąteczny karp w galarecie ma ości, bigos, śledź w oleju lub śmietanie, nie wspominając o uszkach z grzybami i kapustą, nie są odpowiednim pożywieniem dla kota (u nas w domu wyjątek stanowi opłatek, którym obowiązkowo dzielimy się z całą dziewiątką). Nie częstujmy kota świątecznymi potrawami, jeśli nie chcemy spędzić Bożego Narodzenia w lecznicy weterynaryjnej. Nie będziemy też musieli dodatkowo sprzątać po chorym kocie. Pamiętajmy też, by zwierzaka nie przekarmić .
Pod choinką nasz kot na pewno znajdzie prezenty dla siebie. Zwykle są to nowe posłanka, kocie smakołyki i zabawki. Musimy wiedzieć, że niektóre zabawkami koty powinny bawić się tylko pod naszym nadzorem - należą do nich fikuśne wędki czy dzwoniące stworki na gumce. Nie zawieszajmy też takich prezentów tak, by kot mógł się cały czas bawić dyndającą na końcu sznurka lub gumki kolorową maskotką. Wiele razy widzieliśmy kociaka zaplątanego w taki sznurek, a kilka musieliśmy interweniować, gdyż kot prawie się zadusił.
Pamiętajmy również, by od razu wyrzucić plastikowe torebki po prezentach, schować ozdobne wstążki i sznurki. Dla kota są one czymś doskonale nadającym się do zabawy, są też dla niego dużym zagrożeniem.
Podzieliliśmy się z Państwem świątecznymi radami, które pozwolą uniknąć niebezpiecznych dla kota sytuacji. Pamiętajmy jednak, że nasze koty mogą mieć inne wyrafinowane pomysły, często coś, co wydaje się nam nieprawdopodobne, dla nich jest czymś oczywistym. Dlatego podczas rodzinnego świętowania zwróćmy uwagę na to, co w tym czasie porabia nasz ukochany kot.
zosia&ziemowit
powrót